fbpx

Wykorzystanie Minecrafta na lekcjach historii

Home / Wykorzystanie Minecrafta na lekcjach historii

Paweł Chilczuk, 10 kwietnia 2020 r.

„Pan gra w Minecrafta?” – te słowa wypowiadane ze zdziwieniem słyszę od uczniów dość często, jeszcze częściej zdziwienie (zwłaszcza tych, którzy nie do końca uważnie słuchali o programie zajęć) maluje się na ich twarzy, gdy w ramach jednego z projektów edukacyjnych mówię im „dzisiaj zagramy w Minecrafta”. Uczniowie uważają, że grający dorośli, to zjawisko tak często spotykane jak rysie w Bieszczadach – niby istnieją, niby ktoś je kiedyś widział, ale czy na pewno? Od ponad 5 lat gram z uczniami w Minecrafta, głównie podczas zajęć dodatkowych i projektowych, wykorzystujemy go do rozwoju różnych umiejętności w zakresie matematyki, informatyki, języka polskiego, angielskiego, geografii, czy wreszcie historii, na której chciałbym się skupić w niniejszym artykule. Dlaczego akurat historia? Z wykształcenia jestem historykiem i jest to zdecydowanie najbliższa mi działka. Jak zatem uczyć historii w kwadratowym świecie Minecrafta? Zacznijmy od początku.

Czym jest Minecraft?

Minecraft to jedna z najpopularniejszych gier wideo – przekroczyła 200 milionów zarejestrowanych graczy na kilkanaście platform – oczywiście na PC, ale też na konsole – Xbox 360 i One, PS 3 i 4 Vita, Nintendo Wii U, Nintendo Switch Raspberry Pi oraz telefony komórkowe – Android, iOS oraz Windows Phone w wersji Minecraft Pocket i jeszcze kilka mniej znaczących platform. Do gry dodano również VR – miałem przyjemność zagrania w tę wersję i mimo słabszego sterowania (chociaż chyba raczej dlatego, że nie lubię obsługiwać widoku FPP na padzie; osobom grającym na co dzień w Minecrafta na konsolach na pewno byłoby łatwiej) zapewniała ona ciekawe doznania z rozgrywki. Duża ilość portów oraz sprzedanych egzemplarzy gry bezsprzecznie świadczy o jej niesamowitej popularności.

Dla przypomnienia: grę stworzyła jedna osoba – Marcus Persson „Notch”. Udostępnienie gry szerokiej publiczności miało miejsce 17 maja 2009 r.  Gra długo wychodziła z wersji testowych, do których regularnie dodawano kolejne zawartości. Oficjalną premierę miała miejsce dopiero po 2,5 roku – 18 listopada 2011 r. na Mineconie, czyli imprezie, która zgromadziła wielu graczy gry, która jeszcze oficjalnie nie miała premiery! Notch założył przedsiębiorstwo Mojang AB, które w 2014 r. zostało zakupione przez Microsoft za 2,5 miliarda dolarów, a gra jest wciąż rozwijana. Swoją drogą propozycję sprzedania udziałów w firmie Mojang złożył Notch na Twitterze i już po kilku dniach zadzwonili do niego przedstawiciele giganta z Redmond.

Minecraft spotkał się ze świetnym odbiorem graczy jak i recenzentów. Zbierał oceny na portalach i czasopismach w wysokości 8,5-9/10. W serwisie Metacritic wersja PC ma ocenę 93/100 punktów co plasuje ją na 24 miejscu gier wszechczasów (stan na 30 marca 2020, pośród wszystkich gier ocenionych w serwisie, również na konsole, gra plasuje się na 132 miejscu). A czym jest Minecraft?

“Nie ma sensu porównywać jej z innymi grami. Minecraft jest tym, czym dla wcześniejszych generacji były klocki Lego albo mikrokomputery w latach 80.​”
Ian
 Bogost – badacz gier

Minecraft to sandbox, gra z otwartym światem, w której to gracz definiuje sobie co będzie w tym świecie robił. Dodatkowo, świat gry jest zbudowany z sześciennych bloków, które mogą być niemal  dowolnie łączone i dzięki temu tworzyć w zasadzie nieograniczone struktury. W trybie „kreatywnym” gracz może korzystać ze wszystkich dostępnych bloków i przedmiotów. Innym aspektem gry jest walka o przetrwanie – w świecie gry, po wybraniu trybu „survival” trzeba sobie radzić z pojawiającymi się potworami, eksploracją świata, a także pozyskiwaniem surowców i wytwarzaniem z nich odpowiednich przedmiotów i narzędzi. W obu trybach gry można grać samodzielnie lub w trybie dla wielu graczy.

Świat oszalał na punkcie Minecrafta. W polskich szkołach grę tę, według badań przeprowadzonych przez Instytut Badań Edukacyjnych, zna najwięcej uczniów – rzeczywiście z rozmów z uczniami prowadzonymi na terenie Lubelszczyzny wynika, że niemal każdy uczeń zna Minecrafta (choć w 2020 r. udało mi się spotkać ucznia klasy VI, który nigdy Minecrafta nie widział). Co ciekawe, badania IBE przeprowadzone na polskich piątoklasistach wskazują, że w grę grają częściej chłopcy (74%) i mają oni nieznacznie wyższy poziom inteligencji niż reszta badanych, lepiej radzą sobie z matematyką, ale gorzej z pisaniem. Edukatorzy z całego świata zaczęli się zastanawiać jak wykorzystać tę grę do celów edukacyjnych.

Dlaczego właśnie Minecraft, a nie jedną z innych popularnych w środowisku innych gier, które wybierają uczniowie? Warto spojrzeć na badania IBE nieco szerzej – uczniowie wskazali, że grają również w FIFĘ, Simsy, League of Legends, Angry Birds, CS-a, Movie StarPlanet, World of Tanks, Need for Speed, GTA czy Metina, ostatnio wśród najmłodszych graczy furorę robi natomiast gra Fortnite i BrawlStars (opisy wymienionych wyżej gier znajdziecie w naszym Kompendium Gier Wideo). Ta krótka lista, osobom, które zetknęły się z powyższymi grami wideo od razu mówi, że zwyczajnie nie da się wprowadzić tych gier do edukacji, bo albo cele powyższych gier są jasno określone, albo gry nie przedstawiają żadnej wartości edukacyjnej, a w kilku przypadkach (GTA, CS) zdecydowanie nie powinny trafiać na monitory czy telewizory najmłodszych graczy.

Wykorzystanie Minecrafta w edukacji

A co z Minecraftem? Oczywiście pomysł edukacyjnego grania w Minecraft nie jest mojego autorstwa, ani też nie powstał w Polsce. W 2011 r. nauczyciele z całego świata zaczęli zastanawiać się jak wykorzystać Minecrafta do celów edukacyjnych. Powstała specjalna wersja gry MinecraftEdu, a następnie (już po zakupie Minecrafta przez Microsoft) Minecraft Education Edition, w której zarządzanie światem jest uproszczone, daje wygodny panel zarządzania uczniami, pozwala ściągać mapy edukacyjne tworzone przez nauczycieli z całego świata. Zakres tematyczny powyższych map jest bardzo szeroki – znajdują się tam mapy do nauki nie tylko historii czy sztuki, ale też matematyki, biologii, języków obcych, poznawania technologii itp. Jedna z map pokazuje na przykład komórkę organizmu, z podpisami, do wykorzystania na lekcjach biologii – o ile ciekawsza będzie taka forma pozyskiwania wiedzy niż oglądanie i opisywanie obrazków w książce?!

Wersja gry Minecraft Education Edition jest ona dostępna dla szkół i edukatorów, aby z niej skorzystać należy zarejestrować się na stronie i opłacać niewielki abonament – 5$ za użytkownika rocznie (choć na czas epidemii koronawirusa Microsoft udostępnił tę wersję szkołom za darmo).

Oczywiście polskich szkół często nie stać na zakup Minecrafta dla każdego ucznia, inna sprawa, że wielu nauczycieli nie ma nawet pojęcia o jego istnieniu (ani nawet nie chce mieć pojęcia), a w większości szkolnych pracowni komputerowych pochodzących z początku XXI wieku próżno szukać sprzętu, na którym będziemy mogli zagrać w Minecrafta (gra mimo prostej grafiki ma dość spore wymagania sprzętowe) w przeciwieństwie do na przykład Szwecji, gdzie w jednej ze sztokholmskich szkół wprowadzono obowiązkowe zajęcia z grą Minecraft. W krajach o wyższym statusie ekonomicznym niż Polska takie zajęcia pojawiają się coraz częściej. W Polsce Minecraftem w edukacji zajmuje się garstka zapalonych nauczycieli (spotkałem takich, którzy wywalczyli wersję edukacyjna dla swoich uczniów i rzeczywiście na niej pracują) oraz edukatorzy komercyjni.

Edukacja historyczna w Minecraft

Gdzie w tym wszystkim edukacja historyczna i czy Minecraft może pomagać w realizacji podstawy programowej (swoja drogą jednego z przekleństw polskich nauczycieli)? Zajrzyjmy na chwilę do podstawy programowej z historii w klasach też 4-8. Chciałbym pokazać, że Minecraft może zostać wykorzystany do uzupełnienia lekcji historii.

Podstawa programowa zakłada ogólne cele kształcenia, w których znajdziemy takie informacje:

„Uczeń krytycznie analizuje informacje uzyskane z różnych źródeł (w tym kartograficznych) próbując samodzielnie wyciągnąć z nich wnioski; lokalizuje w przestrzeni procesy, zjawiska i fakty historyczne wykorzystując mapy i plany w różnych skalach;”

A także:

„Uczeń konstruuje ciągi narracyjne, wykorzystując zdobyte informacje źródłowe; posługuje się pojęciami historycznymi i potrafi wyjaśnić ich znaczenie;” (nowa pp).

A także dotyczące konkretnych zabytków:

„Uczeń: charakteryzuje osiągnięcia Rzymu, używając pojęć i terminów: prawo rzymskie, drogi, wodociągi”; „charakteryzuje zamek średniowieczny i jego mieszkańców”; opisuje życie dworskie na Wawelu;

„Uczeń zna lokalne zabytki i opisuje ich dzieje.”; „wiąże najważniejsze zabytki i symbole kultury polskiej z właściwymi regionami.”

Co to wszystko znaczy dla kwadratowych lekcji historii?

Po pierwsze nauczyciel ma możliwość pokazania pewnych rzeczy w świecie dobrze znanym uczniom. Nie jest tak, że musi znać ten świat na wylot. Często ważne dla dzieci jest to, że nauczyciel w ogóle cokolwiek wie o świecie gry, która zajmuje im wiele czasu i to pozwala zbudować zupełnie inne relacje z uczniem.

Czy uczniowie sami z siebie wykorzystują Minecrafta do nauki? Różnie, bywa, że w trybie kreatywnym budują naprawdę niesamowite budowle, ale częściej jest tak, że wchodzą na serwery pvp, na których walczą w sieci z innymi graczami. Duże projekty są tworzone przez starszych graczy.

Przykłady wykorzystania Minecrafta na lekcjach historii

Wciąż jednak nie doszliśmy do tego co nauczyciel może z uczniami robić w grze. Poprzez brak określonych celów rozgrywki, to przede wszystkim nauczyciel decyduje o tym co będą robić uczniowie. To nauczyciel wyznacza cele na dane zajęcia i przygotowuje mapę, a na mapach można robić wiele rzeczy.

  1. Pierwszą naturalnie jest budowa, budowa zabytków. Z kwadratowych bloków powstają różnego rodzaju budowle, które znamy z rzeczywistości. Uczniowie w zespołach lub indywidualnie tworzą poszczególne części większej całości. Podczas pierwszych na Lubelszczyźnie warsztatów MC uczniowie puławskich liceów odtwarzali zabytki ze swojego miasta, na innych warsztatach, które miałem przyjemność prowadzić, uczniowie szkół podstawowych (razem z rodzicami, którzy przyszli przyszły na zajęcia i stwierdzili, że pomogą swoim dzieciom) odtwarzali lubelskie modernistyczne osiedla. Kiedy kilka tygodni po zajęciach spotkałem jedną z mam biorących udział w zajęciach, to stwierdziła, że jej dzieci przestały walczyć w grze, a zaczęły budować różnego rodzaju obiekty. Zastanówmy się teraz co można wynieść z takich zajęć i porównajmy je z klasycznym omawianiem zabytków w podręczniku. Uczeń-gracz, aby zbudować daną budowlę musi ją poznać, najłatwiej jest to oczywiście zrobić oglądając różne zdjęcia, następnie powinni rozrysować plan budowli, ustalić z jakich materiałów-bloków zostanie ona zbudowana. A następnie blok po bloku ją zbudować. W tym wypadku gracz staje się niemalże architektem, przybiera rolę kreatora, w przeciwieństwie do sytuacji na lekcji, w której mówimy uczniowi „to jest Wawel”. Pokazywanie zdjęć zabytków i krótki komentarz jest bliższe opowieści przewodnika na wycieczce, a na takich, nie oszukujmy się, przewodnika słucha mniejsza część uczestników – przynajmniej w przypadku wycieczek szkolnych.
  1. Inną formą wykorzystania MC jest zwiedzanie. Można skorzystać z dostępnych w Internecie map i budynków, które przedstawiają zabytki i wspólnie je zwiedzać. Prowadziłem zajęcia na których uczniowie poznawali świat starożytnych, cuda świata, rzymskie miasto. Otrzymali oni karty pracy, które musieli uzupełnić korzystając z internetu, gdzie mieli dowiedzieć się nieco więcej na temat zabytków (karty były proste, uczniowie 1-3 klasa musieli wypisać z Wikipedii konkretne słowo: Czyj posąg znajdował się w Partenonie (podaj 5 słowo z drugiego akapitu Wikipedii – odp. Ateny) i w ten sposób poznawali świat, który został im przygotowany. Dodatkowo mieli w nim wykonać zadania związane z samą rozgrywką – w koloseum mieliśmy walkę na arenie (pamiętajmy jednak, że nie walczono na miecze, bo na zajęciach z dziećmi staramy się wyłączyć tryb pvp – „player vs. player” czyli „gracz vs. gracz”), która polegała na podkopywaniu łopatą przeciwnika, tak, żeby spadł pod arenę, a koło latarni na Faros należało zbudować z przygotowanych przedmiotów ogrody. Aby wejść do Sfinksa należało najpierw odpowiedzieć na zagadkę.
  2. Kolejny sposób wykorzystania Minecrafta na lekcjach to odgrywanie scen. Może być on wykorzystany zarówno na lekcjach języka polskiego, jak i historii. W internecie można znaleźć mapę turnieju rycerskiego, a wstępem do zajęć mogą być zasady rycerskiego kodeksu itp. Gracze mogą stworzyć zamek, a potem przeprowadzić w nim na przykład królewską koronację na podstawie źródeł historycznych. Można też rozegrać jakąś historyczną bitwę. Dodatkowo można nagrać taką scenkę. W jakim celu? Pierwszy jest taki, żeby dodatkowo zmotywować uczniów, że coś zrobionego przez nich znajdzie się na Youtubie i tym samym będą niemal jak let’s playerzy (youtuberzy, którzy grają w gry), których popularność wśród dzieci i młodzieży  jest bardzo duża, a po drugie, aby pokazać rodzicom, że gry to nie tylko głupie i bezowocne spędzanie czasu.
  3. Czwarty sposób jaki można wyróżnić w edukacji historycznej to coś na kształt gry miejskiej-RPG w grze. Przy użyciu kilku modyfikacji, prowadzący jest w stanie przygotować kilkadziesiąt zadań zlecanych graczowi przez NPC-ów (non-playable characters – postacie w grze, którymi nie można sterować). W takiej grze, przeprowadzonej w świecie MC dzieci mogą również więcej zapamiętać „wiem, że Herkules wykonał 12 prac, bo przecież sam mi o tym powiedział”. Mogą poszukiwać różnego rodzaju przedmiotów co również może być inspirowane rzeczywistymi sytuacjami historycznymi.

Co ważne Minecraft Edu, nie wymaga wielkiego zaangażowania od nauczyciela (poza tłumaczeniami, bo większość materiałów jest w języku angielskim). Internetowe scenariusze zajęć są do ściągnięcia i pomagają poprowadzić zajęcia. Zresztą jeśli coś nam w danym scenariuszu nie pasuje, to można go też zupełnie przekształcić pod swoje potrzeby.

Zachęcam do poznawania kwadratowego świata Minecrafta, nawet jeśli sami nie jesteśmy nauczycielami, to będziemy mogli się dobrze pobawić przy tworzeniu niesamowitych budowli i odtwarzaniu przeszłości czy teraźniejszości. Jeśli akurat nie uczycie historii, to możecie spróbować dostosować grę do swojego przedmiotu inspirując się setkami map, które są dostępne w Internecie. Jeżeli na co dzień natomiast pracujecie z dziećmi i młodzieżą, to i tak warto poznać ten świat, bo nawet jeśli nie będziemy go wykorzystywać do zajęć, to sama znajomość gry pozwoli nam złapać lepszy kontakt z uczniami, którzy na informację o tym, że znamy Minecrafta powiedzą z ogromnym uśmiechem na twarzy jak jeden z moich uczniów: „To pan gra w Minecrafta?”.

Źródła:

  1. http://www.ibe.edu.pl/pl/media-prasa/aktualnosci-prasowe/418-jakie-gry-wybieraja-uczniowie-i-z-czym-sie-to-wiaze
  2. https://education.minecraft.net/
  3. https://www.metacritic.com/browse/games/score/metascore/all/all/filtered
  4. https://pl.wikipedia.org/wiki/Minecraft
  5. https://pl.wikiquote.org/wiki/Minecraft
  6. https://podstawaprogramowa.pl/Szkola-podstawowa-IV-VIII/Historia